„(…), daję ludzkości ostatnią deskę ratunku – to jest ucieczkę do miłosierdzia Mojego, (…).” (Dzienniczek 998)
„(…), daję ludzkości ostatnią deskę ratunku – to jest ucieczkę do miłosierdzia Mojego, (…).” (Dzienniczek 998)
Zdarzają się trudne sytuacje, w których człowiek nie wie, co ma zrobić, gdy nie widzi wyjścia, albo gdy grunt usuwa mu się spod nóg. Bywa, że człowiek wtedy gubi drogę, że wybiera niewłaściwy kierunek, w końcu bywa też i tak, że w ogóle porzuca podążanie drogą i kieruje się na bezdroża.