Na ścieżkach egzystencji

Egzystencjalne dylematy w świetle Nowego Testamentu

Znaki czasu

A od figowego drzewa uczcie się przez podobieństwo! Gdy jego gałązka staje się soczysta i liście wypuszcza, poznajecie, że zbliża się lato. Tak samo i wy, kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach.” (Mt 24, 32-33)

Człowiek powinien uczyć się od drzewa figowego przez podobieństwo, to znaczy, że powinien rozumieć, że soczysta gałąź i nabrzmiałe pąki mówią coś o rzeczywistości – o tej obecnej, ale i o tej przyszłej.

Wydarzenia bowiem czasem jakby pęcznieją, zaczynają nabrzmiewać swoją treścią i znaczeniem, a wewnątrz historii zaczynają krążyć soki, których ruch jest oznaką, że już dziś zaczynają wzbierać nurty przyszłości. Wcześniej czas, przelatując jak wiatr, poruszał życiem jak gałęzią – raz mocniej, raz słabiej, ale jednak podobnie. Tym razem zmienia swą postać – w znaku nabrzmiałej gałęzi staje się dla życia jakby odliczaniem, a w znaku pąka – jakby tworzywem dla tego, co jeszcze nie nadeszło.

Pojawienie się znaków nie jest zakamuflowane, a jednak nie każdy je dostrzega. Niech jednak każdy rozważy, czy może rolnik pozwolić sobie na to, by nie rozpoznać nadejścia wiosny albo kapitan statku, by nie rozpoznać nadciągającej nawałnicy? A ponadto niech każdy pomyśli i o tym, że odliczanie oznacza, że czas na reakcję jest ograniczony, a tworzywo przyszłości, które staje się coraz bardziej namacalne oznacza, że sprawa jest pilna. Co by się stało, gdyby kucharz tylko patrzył jak mu rośnie mleko albo ratownik, widząc tonącego, poczekał aż się fale uspokoją?

Każdy, kto rozpoznaje znaki czasu, jakby szykował sobie arkę, kto ich nie rozpoznaje – jakby lekceważył wzbierające nurty. A trzeba pamiętać, że znaki czasu zwiastują, że „blisko jest, we drzwiach” – jednak dla tego, kto ich nie rozpozna, przyniosą zaskoczenie, które przyjdzie do niego jak złodziej, bo niczego się przecież nie spodziewa.

Dobrze jest uczyć się rozpoznawania znaków czasu, gdy jeszcze jest czas na reakcję.

 

Wesprzyj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *